Klocki hamulcowe to jeden z takich elementów samochodu, które mają ekstremalnie trudne warunki pracy, a równocześnie wyjątkowo ważne zadanie. Ich dobór powinien być dobrze przemyślany i uwzględniać specyfikę auta i stylu jazdy.

Klocki są jednym z najważniejszych elementów układu hamulcowego, który ma bezpiecznie zatrzymać auto niezależnie od warunków. Pracują one w trudnych warunkach, w styczności z wodą, solą i zanieczyszczeniami, podlegając również ogromnemu obciążeniu termicznemu i mechanicznemu. Podczas gwałtownego hamowania, a tym bardziej jego kilkukrotnego powtarzania, klocek i tarcza rozgrzewają się do bardzo wysokich temperatur, aby po zatrzymaniu powrócić do właściwych parametrów. Podczas wjazdu w kałuże wytracają temperaturę w bardzo krótkim czasie, a mimo tego muszą zachować swoje pierwotne właściwości i kształt. Jednocześnie dają możliwość wygodnego dozowania siły hamowania i wystarczają na długo. Widać wyraźnie, że to kompromisy trudne do osiągnięcia.

 

Na każdą potrzebę i kieszeń

Skoro każdy klocek ma spełniać to samo zadanie, jak możliwe jest, że ceny różnych rodzajów klocków do jednego modelu auta mają tak dużą rozpiętość (od kilkudziesięciu do nawet kilkuset złotych)? Nie każdy zdaje sobie sprawę, że producent samochodu nie wytwarza większości części zamiennych do niego. Nawet podzespoły sygnowane jego znakiem handlowym pochodzą zwykle od zewnętrznych producentów, którzy dostarczają partie towarów na tzw. pierwszy montaż, ale także produkują i sprzedają je na wolnym rynku pod swoją marką.

Aby ułatwić orientację w zakresie części zamiennych, w Unii Europejskiej wprowadzono ich klasyfikację. Wyróżniamy części:

  • na pierwszy montaż, czyli sprzedawane w autoryzowanych serwisach,
  • o jakości identycznej do oryginału bez logo producenta samochodu,
  • o jakości zbliżonej do oryginału,
  • inne zamienniki;

Podobnie jest w klockach hamulcowych, gdzie głównymi dostępnymi na rynku markami są: Ate, Ferodo, TRW, Bosch, Breck czy Delphi. Zaplecze technologiczne koncernów produkujących te klocki gwarantuje odpowiednią jakość okładziny ciernej, współpracującej z tarczami, i zalicza je do grupy o jakości oryginalnej lub zbliżonej do oryginału. Potwierdzeniem są tu także posiadane certyfikaty i homologacje.

Na samym końcu, pod względem cenowym i jakościowym, znajdują się części nie-markowe nieznanych producentów. Teoretycznie powinny one spełniać normy i posiadać wymagane homologacje, lecz nie zawsze rzeczywistość idzie w parze z teorią.

 

Sprawdź ofertę klocków hamulcowych

 

Mała część i wielka odpowiedzialność

Działanie klocków hamulcowych wygląda w uproszczeniu następująco: po wciśnięciu pedału hamulca, wskutek działania pompy zwiększającej ciśnienie płynu w układzie hamulcowym, zaciski przyciskają klocki do tarcz. Ma to na celu wytworzenie tarcia, przeciwdziałającego obrotom kół i w efekcie zatrzymanie . Współczesne układy są oczywiście bardziej skomplikowane i obejmują również korektor siły hamowania oraz współpracują z systemami elektronicznymi, ale podstawowa zasada jest niezmienna. Jasne więc, że wszystko zależy od współpracy klocków z tarczami, a to z kolei jest w głównej mierze determinowane składem okładziny, z której je wykonano. To właśnie zawartość i proporcje składników decydują o tym, czy klocek jest miękki czy twardy, czy ścierając się wytwarza dużo pyłu, czy jest długowieczny i czy po rozgrzaniu działa równie skutecznie jak na zimno. Miękkie klocki zwykle są mniej agresywne wobec tarcz. Z kolei twarde zawierają mniej komponentów smarnych, przez co bardziej nagrzewają tarcze i skracają ich trwałość. Nie powinno być specjalnym zaskoczeniem, że najlepsze współczynniki tarcia i najwyższą odporność na zmęczenie cieplne mają klocki sportowe i ceramiczne, które najlepiej działają właśnie po rozgrzaniu. Z drugiej strony są one najdroższe, a w przypadku normalnej eksploatacji niezbyt mocnych aut całkowicie niepotrzebne. Jeśli natomiast chodzi o najtańsze dostępne na rodzimym rynku zamienniki „nie-markowe”, to ich zakup jest czystą loterią, bo nie wiadomo, jakie mają właściwości, a czasem nawet, czy spełniają minimalne wymogi.

 

Co wybrać?

Wybór klocków powinien uwzględniać kilka czynników: upodobania i styl jazdy, możliwości i potrzeby samochodu (masa, moc, budowa hamulców, rodzaj terenu) oraz stopień zużycia tarcz (jeśli nie są one również wymieniane). Miękkie klocki szybko dopasują się do mocniej wyeksploatowanej tarczy, podczas gdy twarde, o bardziej agresywnej charakterystyce pracy, szybko zakończą jej żywot. Wybór najtańszych produktów okazuje się nieracjonalny. Poza niezadowalającą skutecznością mogą one się też bardzo szybko zużywać, czyniąc oszczędności pozornymi. Po rozgrzaniu będą przegrzewać się i nie zagwarantują bezpieczeństwa. Nie-markowe i niecertyfikowane części można kupić w bardzo niskich cenach, nawet za 20 lub 30 złotych. Warto zadać sobie jednak pytanie, czy oszczędność kilkudziesięciu złotych jest uzasadniona w kontekście potencjalnego ryzyka i ewentualnych późniejszych wydatków? Oczywiście, że np. przy codziennych dojazdach do pracy w mieście, zwłaszcza samochodem o mocy poniżej 100 KM, wybór kosztujących kilkaset złotych sportowych klocków z najwyższej z półki nie jest konieczny, jednak poniżej pewnego poziomu schodzić nie warto.

Motointegrator radzi
  • klocki sprzedawane są jako komplet na os i tak należy je wymieniać
  • wybór powinien być uzależniony od potrzeb kierowcy i możliwości auta, a nie tylko ceny,
  • czynniki takie jak: ostra jazda, mocne auto i górski teren powinny skłaniać użytkownika do wyboru markowego produktu
  • w samochodach bez czujnika zużycia klocków należy regularnie oceniać wzrokowo ich stan.
Share on FacebookTweet about this on TwitterGoogle+Email to someone