Opony klasy premium cechują się najlepszymi osiągami oraz gwarantują najwyższy poziom bezpieczeństwa. Równocześnie są jednak najdroższą grupą ogumienia. Czy zatem faktycznie warto dopłacić do opon klasy premium? Czy dodatkowy wydatek będzie uzasadniony i przełoży się na konkretne korzyści?

Rynek opon, podobnie jak samochodów, możemy podzielić na różne segmenty, uznając za kryteria jakość i cenę produktu. W przypadku ogumienia wyróżniamy trzy takie segmenty:

  • ekonomiczny;
  • średni;
  • premium.

To najogólniejszy podział ogumienia do samochodów osobowych, ale również taki, który już na wstępie wiele mówi nam o właściwościach opony i jej jakości.

Dowiedz się więcej na temat klas opon

opony klasy premium
Klasy opon z podziałem na producentów

Niezależne testy ogumienia potwierdzają, że opony klasy premium charakteryzują się znacznie lepszymi parametrami w stosunku do opon ekonomicznych i segmentu średniego. Nie są to bynajmniej marketingowe manipulacje, ale fakty podparte konkretnymi pomiarami wielu niezależnych instytucji i mediów.

Zajrzyj do naszego działu z testami opon

Skąd wynika przewaga opon premium?

Przy produkcji opon klasy premium wykorzystywane są najbardziej zaawansowane, pionierskie rozwiązaniami w przemyśle oponiarskim – od architektury bieżnika przez użyte materiały po skład mieszanki. Opony tego segmentu opracowuje się przy użyciu zaawansowanych technologii i poddaje tysiącom godzin testów. To właśnie w modelach opon segmentu premium debiutują rozwiązania podnoszące ich skuteczność oraz poprawiające zachowanie na różnego rodzaju nawierzchniach. Dopiero po pewnym czasie trafiają one do opon niższych segmentów. Opony klasy premium to – kolokwialnie rzecz ujmując – ścisła ekstraklasa przemysłu oponiarskiego.

Wystarczy spojrzeć na wysiłek, jaki koncerny oponiarskie wkładają w rozwiązania, które nawet w minimalnym stopniu mogą przyczynić się do polepszenia właściwości opony. Na przykład Dunlop (marka należąca do Goodyeara) stosuje w swoich nowych modelach opon spłaszczony profil bieżnika (zależnie od rozmiaru i typu), który zapewnia 4-8 proc. większy obszar kontaktu opony z drogą. Dzięki temu – według zapewnień producenta – opony reagują szybciej i dokładniej na ruchy kierownicy, a kierowcy daje to większe wyczucie nawierzchni i stabilność. Innym przykładem może być gumowa mieszanka z dodatkiem nanocząsteczek wywodzących się ze sportu motorowego.

Yokohama w swoich oponach stosuje nanomieszanki o nazwie „nano blend”, olejek pomarańczowy czy podwójne cząsteczki krzemionki. Wszystkie te zabiegi w mniejszym lub większym stopniu przyczyniają się do poprawy właściwości opony w konkretnych warunkach drogowych.

Z kolei zdobywający coraz większą popularność w Polsce Nokian zwiększa trwałość opon do samochodów klasy SUV przez wykorzystanie w ich konstrukcji włókien aramidowych, materiału powszechnie stosowanego w przemyśle lotniczym i zbrojeniowym.

Niemal co roku wiodące marki premium prezentują kolejne innowacyjne rozwiązania i nowe patenty na ulepszenie opony pneumatycznej, dzięki czemu ich produkty utrzymują się na szczytach tabel z wynikami testów.

Dlaczego opony klasy premium muszą być droższe?

Wraz z jakością i unikatowością surowców oraz ilością myśli technologicznej włożonej w stworzenie opony o najlepszych osiągach idzie również cena. Opony klasy premium w większości przypadków będą więc droższe od odpowiedników z niższych klas. Różnica oscyluje w okolicy 50–100 zł na sztuce, co przy zakupie czterech opon może okazać się wysoką kwotą. W związku z tym wielu kierowców stojących przed zakupem nowego kompletu opon zadaje sobie pytanie – czy warto dopłacać do opon najwyższej klasy? Czy faktycznie korzyści wynikające z takiej inwestycji będą wymierne? Co zyskam przez to, że zapłacę więcej?

Czy warto dopłacić do opon klasy premium?

To złożone pytanie, na które nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Zagadnienie można odnieść do rynku samochodów. Weźmy na przykład trzy hatchbacki grupy VW – Skodę Fabię, Volkswagena Golfa i Audi A3. Wszystkie zbudowane są na tej samej płycie podłogowej, wykorzystują takie same podzespoły, dzielą nawet silniki. A jednak ceny Fabii zaczynają się od około 40 tys. zł, zaś Audi A3 – od 90 tys. zł. Dla niektórych będą to właściwie takie same samochody, jednak nie ulega wątpliwości, że jeżeli ktoś może pozwolić sobie na Audi A3, raczej nie będzie się zastanawiać nad Skodą Fabią. Podobnie jest w przypadku opon.

Odpowiedź więc brzmi: tak, warto dopłacić do markowych opon klasy premium. Jeżeli wydatek dodatkowych 200–300 zł na opony nie będzie mieć większego wpływu na nasz domowy budżet, to bez wątpienia powinniśmy zdecydować się na segment premium. Po prostu zapewni nam większe bezpieczeństwo za kierownicą, a to przecież bezcenne. Co więcej! Pomimo tego, że zakup opon klasy premium wiąże się z większym wydatkiem, to w ogólnym rozrachunku (po podsumowaniu kosztów eksploatacji na przestrzeni kilku lat) może okazać się bardziej opłacalny. Opony klasy premium z pewnością będą odporniejsze na zużycie w porównaniu do tych z niższych segmentów, a więc posłużą nam dłużej. Bardzo dobrze pod tym względem wypadają ekologiczne opony Michelina (np. Michelin Energy Saver+). Ponadto mogą się charakteryzować mniejszymi oporami toczenia, dzięki czemu wpłyną na zmniejszenie zużycia paliwa przez samochód. A to przekłada się na oszczędności kierowcy.

Trzy klasy opon
Trzy klasy opon

Jeżeli jednak nowe opony nie są naszym priorytetem wśród wydatków, to zastanówmy się, czy faktycznie w naszym przypadku zakup opon klasy premium będzie uzasadniony. Opony do samochodu powinniśmy dobierać, opierając się na trzech podstawowych aspektach. Wybór musi zależeć od klasy samochodu, jakim dysponujemy, tego jak dużo kilometrów pokonujemy w ciągu roku, oraz od naszego stylu jazdy. Nie wszyscy kierowcy odczują więc realne korzyści związane z jazdą na oponach najwyższej klasy.

W przypadku małych samochodów o umiarkowanym poziomie mocy, którymi dodatkowo poruszamy się głównie po mieście, możemy z powodzeniem zdecydować się na tańsze odpowiedniki. Natomiast opony klasy premium z pewnością będą rekomendowane dla kierowców, którzy pokonują duże przebiegi w ciągu roku oraz mają samochody o większych gabarytach i dużej mocy silnika.

Warto również zaznaczyć, że w przypadku felg w rozmiarach 18 cali i większych raczej nie mamy wyboru. Jesteśmy skazani na opony klasy premium. Te z niższych segmentów bardzo rzadko występują w wielkości powyżej 17 cali.

Motointegrator.pl radzi:
  • opony klasy premium zapewniają najwyższy poziom bezpieczeństwa;
  • warto dopłacić do opon klasy premium, jeżeli masz samochód wyższej klasy;
  • w ogólnym rozrachunku stosowanie opon premium może okazać się bardziej opłacalne.
Share on FacebookTweet about this on TwitterGoogle+Email to someone