„Kiedyś jedne opony były do wszystkiego i nikt nie narzekał” – to częsty argument zwolenników używania opon całorocznych. Trzeba jednak pamiętać, że motoryzacja w ciągu ostatnich 20 lat bardzo się rozwinęła. Co za tym idzie, osiągi współczesnych samochodów, prędkości, z jakimi się poruszają, i przeciążenia, które mogą wygenerować, są nieporównywalnie większe niż kiedyś. Ale czy to oznacza, że opony całoroczne można nazwać przeżytkiem?


 

Do tej pory na Motointegrator.pl opony całoroczne polecaliśmy najczęściej kierowcom samochodów miejskich o umiarkowanym poziomie mocy, którzy w ciągu roku pokonują niewielkie dystanse. Tym razem postanowiliśmy po prostu przedstawić argumenty przemawiające za wyborem opon całorocznych i zimowych, tak aby każdemu kierowcy ułatwić podjęcie świadomej decyzji. Skupimy się na trzech podstawowych aspektach związanych z użytkowaniem konkretnej grupy ogumienia: bezpieczeństwie, kosztach oraz wygodzie.

Bezpieczeństwo

W naszych rozważaniach na temat opon zimowych i całorocznych nie sposób zacząć od innego aspektu niż bezpieczeństwo jazdy, jakie zapewniają te dwa rodzaje ogumienia.

Należy wyjść od tego, że opony całoroczne, zwane również oponami wielosezonowymi, łączą w sobie cechy zarówno ogumienia letniego, jak i „zimówek”. Wyprodukowane są z mieszanki gumowej o zwiększonej zawartości krzemionki, dzięki czemu zachowują większą elastyczność i nie twardnieją podczas niskich temperatur. Budowa bieżnika opon całorocznych to z kolei kompromis: głębokie wcięcia i gęsto rozmieszczone rowki charakterystyczne dla opon zimowych, a także wzór przypominający opony letnie. Dzięki takiej budowie opony wielosezonowe zapewniają dobrą przyczepność na suchej nawierzchni, ale również efektywnie radzą sobie z odprowadzaniem wody i błota pośniegowego.

Wszystko, co musisz wiedzieć o oponach zimowych

Wspomniany kompromis to słowo klucz w przypadku opon całorocznych, jednak nie można nazwać go najlepszym rozwiązaniem. Nie da się ukryć, że jeśli decydujemy się na jazdę na oponach całorocznych, przedkładamy wygodę i (jak dowodzimy poniżej) pozorne oszczędności nad bezpieczeństwo oraz komfort jazdy.

Przed oponami całorocznymi stawia się nierealne zadanie połączenia optymalnych właściwości w niezwykle zróżnicowanych warunkach, a to nie jest możliwe.

W niskich temperaturach opony całoroczne nie zapewnią przyczepności takiej, jak opony zimowe, a na suchej i rozgrzanej nawierzchni nie będą hamować tak skutecznie, jak letnie. W dodatku miękka mieszanka gumy w okresie letnim ulega szybszemu zużyciu, a bieżnik z lamelami generuje większy hałas i opory toczenia. W związku z tym opony całoroczne nigdy nie będą w stanie zapewnić bezpieczeństwa na poziomie opon stworzonych z myślą o konkretnej porze roku.

Poznaj najwygodniejszy sposób na nowe opony zimowe

Jedyną zaletą używania opon całorocznych przekładającą się na bezpieczeństwo jest to, że dzięki nim kierowca będzie lepiej przygotowany na nagłe zmiany aury i niespodziewane opady śniegu, trudno jednak uznać to za przeważający argument.

Tyle teorii, pora podeprzeć ją wynikami testów. Do tej pory ADAC przeprowadził jeden test opon całorocznych. W 2014 roku sprawdził 4 modele w rozmiarze 195/65 R15. ADAC w swoich testach opon stosuje ujednoliconą skalę ocen i procedurę testową. Z tego powodu wyniki poszczególnych testów, niezależnie od daty przeprowadzenia i rodzaju opon, można ze sobą porównać. To pozwala na wartościowe obserwacje i daje możliwość szczegółowego porównania właściwości opon całorocznych i zimowych.

Dowiedz się, jak ocenia i testuje ADAC

Porównanie wyników testów najlepszej opony zimowej z najlepszą oponą całoroczną w rozmiarze 195/65 R15. Niższa ocena oznacza lepszy wynik w teście.

Continental ContiWinterContact TS850 Falken EuroAll Season AS200
Ocena ogólna 2.1 3.7
Sucha nawierzchnia 2.0 2.5
Mokra nawierzchnia 2.2 2.6
Śnieg 2.0 3.7
Lód 2.2 2.8
Hałas/ komfort 3.5 3.5
Zużycie paliwa 1.6 2.7

Patrząc na powyższe zestawienie, widzimy, że w testach zimowych opona całoroczna (nawet ta sklasyfikowana najwyżej) na każdym polu ustąpiła oponie zimowej. Najbardziej znaczące różnice występują w istotnych dla bezpieczeństwa kategoriach, a więc w testach trakcji i hamowania na suchym i mokrym asfalcie oraz na śniegu i lodzie. Jedynie pod względem poziomu generowanego hałasu przy niskich temperaturach opony wypadły podobnie. W lecie na rozgrzanym asfalcie opona całoroczna z pewnością będzie głośniejsza niż letnia. W końcowym zestawieniu testu ADAC dwa modele opon całorocznych okazały się jedynie „warunkowo godne polecenia”, dwie zaś „niewarte polecenia” przy zastosowaniu procedur testowych i ocen dla opon zimowych.

Zobacz nasz dział testów opon >>

W 2014 roku również „Auto Świat” przetestował kilka modeli opon całorocznych i, co ciekawe, do zestawienia włączył (niestety bliżej nieokreślony) model opony letniej. Nie została ona ujęta w końcowym zestawieniu, możemy jednak przeanalizować osiągnięte wyniki w poszczególnych testach. W próbach na śniegu (trakcja, hamowanie, prowadzenie, slalom) opona zimowa konsekwentnie zajmowała czołowe pozycje. Na nawierzchni suchej i mokrej była klasyfikowana w połowie stawki, natomiast pod względem oporów toczenia i hałasu ponownie wyprzedziła większość opon całorocznych. Okazało się, że jedynie najlepsze opony całoroczne są w stanie dorównać „zimówce”.

Warto zaznaczyć, że jazda na oponach sezonowych ma jeszcze jeden wymiar poprawiający bezpieczeństwo jazdy. Sezonowa wymiana ogumienia w warsztacie jest znakomitą okazją do sprawdzenia stanu opon oraz felg, wyważenia kół i skontrolowania przez fachowca widocznych elementów zawieszenia. To czynności niesłusznie zaniedbywane przez kierowców, którzy przez cały rok poruszają się na jednym komplecie opon.

Wygoda i komfort

Nie ulega wątpliwości, że za korzystaniem z opon całorocznych w dużej mierze przemawia wygoda tego rozwiązania. Wiąże się ona przede wszystkim z brakiem konieczności wymiany ogumienia, przechowywania nieużywanego kompletu oraz jego transportowania. Jednak to jedyne zalety stosowania „wielosezonówek”. Ponadto wyniki testów (oraz same informacje na etykietach) pokazują, że w lecie na rozgrzanym asfalcie opony całoroczne są głośniejsze od opon letnich, co w dłuższych, autostradowych trasach w znaczący sposób wpływa na obniżenie komfortu jazdy.

Koszty

Powszechnie uważa się, że jazda na oponach całorocznych jest rozwiązaniem ekonomicznie korzystniejszym w porównaniu do jazdy na oponach sezonowych. Mniejsze koszty to częsty argument za oponami wielosezonowymi. A jak jest w rzeczywistości?

Przede wszystkim trzeba zaznaczyć, że opony, na których jeździmy cały rok, zużyją się znacznie szybciej, starczają więc na krócej. Ponadto ceny dobrej jakości opon całorocznych sprawdzonych marek, jak Hankook, Vredestein czy Goodyear, w popularnym rozmiarze 195/65/R15 oscylują w okolicach 280 zł. To około 50 zł więcej niż trzeba zapłacić za opony zimowe średniej klasy.

Klasy opon – czym różnią się opony tańsze od droższych

Do tego należy doliczyć koszty związane z większymi oporami toczenia, a więc ze zwiększonym zużyciem paliwa wynikającym z jazdy na oponach całorocznych (szczególnie w lecie). Co prawda przy niewielkich przebiegach różnica może być marginalna, jeżeli jednak pokonujemy samochodem większe dystanse, warto wziąć ją pod uwagę.

Okazuje się więc, że realne korzyści związane z jazdą na oponach całorocznych to jedynie te związane z wymianą opon w warsztacie, czyli około 100 zł rocznie. Czy warto ryzykować bezpieczeństwo dla takiej kwoty?

Wnioski – kiedy można zaryzykować wybór opony całorocznej?                  

Opony całoroczne nigdy nie będą optymalnym rozwiązaniem, jednak trzeba zaznaczyć, że na śniegu czy błocie pośniegowym zagwarantują nam znacznie większe bezpieczeństwo w porównaniu z nawet najlepszymi oponami letnimi, a w lecie na suchym asfalcie poradzą sobie lepiej niż „zimówki”. Nawet jeśli alternatywą dla opony całorocznej ma być opona zimowa klasy budżetowej, to warto zdecydować się właśnie na „zimówkę”.

Opony zimowe czy całoroczne – podsumowanie

Przy wyborze między oponami całorocznymi a zimowymi w pierwszej kolejności powinniśmy określić swoje potrzeby i wymagania co do ogumienia. W tym celu najlepiej przeanalizować warunki eksploatacji opon w poprzednich latach. Przesłanką do wyboru opon całorocznych może być sporadyczne korzystanie z samochodu w ciągu roku. Pamiętajmy, że konstruktorzy samochodów walczą o każdy metr skróconej drogi hamowania, każdy ułamek sekundy przyśpieszenia – jeżeli jeździmy dobrym samochodem na całorocznych oponach, świadomie pogarszamy jego osiągi w kluczowych dla naszego bezpieczeństwa aspektach.

Share on FacebookTweet about this on TwitterGoogle+Email to someone